Leasing konsumencki: dla kogo, jak działa i czy warto

Link do artykułu: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Leasing-konsumencki-dla-kogo-jak-dziala-i-czy-warto-7521079.html

Leasing konsumencki: dla kogo, jak działa i czy warto


Leasing to popularna forma finansowania kojarzona głównie z firmami. Od lat cieszy się popularnością w związku z wygodną formą oraz uproszczonymi procedurami. Jednak nie trzeba być przedsiębiorcą, żeby z takiej opcji skorzystać. Wiele firm leasingowych oferuje również leasing konsumencki dla klientów indywidualnych.

Leasing konsumencki, nazywany inaczej prawnym bądź osobistym, jest usługą skierowaną dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Stanowi alternatywę dla kredytu gotówkowego czy pożyczki, jednak do tej pory nie cieszył się popularnością wśród konsumentów. Jak twierdzi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu, było klika prób zainteresowania polskich klientów leasingiem konsumenckim. Niestety barierę stanowiły niejasne i niespójne przepisy podatkowe, które nie przewidywały, że stroną umowy leasingowej może być klient indywidualny. Dopiero w 2011 r. została podpisana ustawa o ograniczaniu barier administracyjnych, która miała otworzyć drogę do rozwinięcia się na polskim rynku leasingu konsumenckiego. Wówczas jednak pojawiły się kolejne wątpliwości natury prawnej, a mianowicie - czy umowa leasingowa powinna podlegać ustawie o kredycie konsumenckim.

– UOKiK (...) twierdził, że nie, ale z literalnego brzmienia przepisów wynikało coś zupełnie odwrotnego. W rezultacie – poza paroma firmami, które już wcześniej oferowały leasing konsumencki, produkt nie zaistniał na dobre na naszym rynku. Wszystkie te perturbacje sprawiły, że mocno „odjechała” nam Europa, gdzie leasing konsumencki radzi sobie zdecydowanie lepiej. W krajach europejskich udział leasingu konsumenckiego w rynkach leasingu ruchomości pod względem wartości zawieranych umów wynosi średnio 24 proc. Choć są kraje, w których ten wskaźnik sięga nawet 49 proc. – tak było w Wielkiej Brytanii na koniec 2015 r. Dane Związku Polskiego Leasingu pokazują, że w Polsce w 2016 r. zostały podpisane z konsumentami 763 umowy o łącznej wartości 66 mln zł. W porównaniu do roku 2015 rynek konsumencki wzrósł o 78 proc., jednak udział leasingu konsumenckiego jest nadal śladowy i w całym rynku wynosi średnio 0,1 proc. – informuje Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Czym jest leasing konsumencki?

Leasing jest formą finansowania łączącą elementy kredytu oraz dzierżawy. Pozwala na sfinansowanie zakupu bez konieczności angażowania własnych oszczędności. Należy jednak pamiętać, że konsument w trakcie trwania umowy nie posiada praw własności do leasingowanego przedmiotu, a wyłącznie prawo do użytkowania przedmiotu leasingu, na warunkach określonych w umowie.

Pod pojęciem umowy leasingu konsumenckiego rozumiemy transakcję, na podstawie której podmiot finansujący, czyli leasingodawca, zobowiązuje się do nabycia określonej rzecz od zbywcy na warunkach określonych w tej umowie w celu jej dalszego przekazania korzystającemu do używania na oznaczony okres. Korzystający, inaczej konsument, zobowiązuje się natomiast dokonywać zapłaty w uzgodnionych ratach w formie wynagrodzenia pieniężnego.

Oznacza to, że zawierając umowę leasingu konsumenckiego, mamy do czynienia nie z nabyciem, a z użytkowaniem. Konsument nie staje się właścicielem środka będącego przedmiotem umowy z chwilą jej podpisania. Co istotne, przedmiotem leasingu konsumenckiego mogą być rzeczy ruchome, jak i nieruchomości. W związku z tym, że nie ma ograniczeń prawnych co do tej kwestii – każda rzecz ruchoma może być przedmiotem umowy leasingowej.

Zawierając umowę leasingową ważne jest, aby była ona zgodna z przepisami ustawy o kredycie konsumenckim. Oznacza to, że nie może zawierać zapisu zobowiązującego konsumenta do nabycia danego przedmiotu, w przeciwnym przypadku zostanie uznana za umowę kredytu konsumenckiego. Konsumentowi przysługuje prawo do nabycia danej rzeczy po zakończeniu okresu trwania umowy leasingowej, po określonej wcześniej cenie. To korzystający decyduje więc o tym, czy nabędzie przedmiot umowy, czy odstąpi od tego prawa.

Formalności do przejścia

Wprowadzenie w życie postanowień ustawy o ograniczeniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców przyczyniło się do wprowadzenia leasingu konsumenckiego do oferty wielu podmiotów rynku finansowego. Wcześniej nie były one chętne do udzielania tego typu leasingu, co związane było z niejasnościami, a nawet sprzecznościami występującymi w ustawie o podatkach dochodowych oraz ustawie o kredycie konsumenckim.

Jak każda transakcja, również leasing konsumencki wymaga od nabywcy złożenia odpowiednich dokumentów, aby móc wnioskować o jego przyznanie. Firmy leasingowe najczęściej stosują procedurę uproszczoną bądź zwykłą, w zależności od wartości przedmiotu leasingu.

W przypadku procesowania wniosku w procedurze uproszczonej, konsument zostanie poproszony przez instytucję finansową o złożenie ksera dowodu osobistego oraz drugiego dokumentu stwierdzającego tożsamość opatrzonego zdjęciem. Natomiast przy procedurze zwykłej, konsument musi liczyć się z koniecznością złożenia większej ilości dokumentów. Będą to:

  • wypełniony i podpisany wniosek o leasing,
  • ksero dwóch dokumentów tożsamości,
  • aktualne zaświadczenie o zatrudnieniu wnioskodawcy,
  • wyciąg z konta bankowego wnioskodawcy z wykazanym wpływem deklarowanego wynagrodzenia,
  • dokumenty poręczyciela (jeśli konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie) - analogicznie do listy wymaganych dokumentów wnioskodawcy.

Oczywiście w trakcie rozpatrywania wniosku, firma leasingowa może zwrócić się do konsumenta z prośbą o dostarczenie dodatkowych informacji, które będą niezbędne do wydania decyzji leasingowej.

Leasing alternatywą dla kredytu

Leasing konsumencki nie cieszy się zbyt dużą popularnością. W dalszym ciągu konsumenci chętniej wybierają kredyt bankowy, który przez lata ugruntował swoją mocną pozycję na polskim rynku. Największą różnicę między leasingiem a kredytem stanowi cel podpisywanej umowy. Przedmiotem leasingu może być wyłącznie finansowanie rzeczy ruchomych i nieruchomości, natomiast kredyt daje możliwość zaciągnięcia gotówki na dowolny cel. Główną przewagą kredytu nad leasingiem zdaje się być również kwestia własności. Wybierając kredyt jako formę finansowania zakupu danego przedmiotu, konsument ma przeświadczenie, że podpisując umowę zobowiązania staje się automatycznie właścicielem nabywanej rzeczy. Nie jest to do końca prawidłowy wniosek. Szczególnie widać to na przykładzie kredytowania aut, kiedy banki poprzez zabezpieczenie w postaci zastawu rejestrowego znacząco ograniczają prawo kredytobiorcy do dysponowania samochodem.  

Porównując leasing konsumencki z kredytem bankowym należy wskazać, że otrzymanie leasingu jest procedurą mniej czasochłonną niż potwierdzenie zdolności kredytowej przez bank. Wyliczana przy leasingu zdolność kredytowa jest najczęściej wyższa od zdolności ustalanej przez banki. Pozwoli to na szybsze otrzymanie leasingu, ale również na finansowanie zobowiązania o większej wysokości. Firmy leasingowe stawiają mniejsze wymagania klientom, ponieważ nie mają tak jak banki ustawowego obowiązku badania zdolności kredytowej klienta. W przeciwieństwie do leasingu, każdy kredyt bankowy jest odnotowywany w systemie Biura Informacji Kredytowej.

– Jak wynika z obserwacji praktyki firm leasingowych, leasing konsumencki występuje bardzo rzadko. Warto zauważyć, że niektóre firmy leasingowe próbują wdrażać taki model finansowania i wówczas, o ile dana firma leasingowa współpracuje z BIK, oczywiście może przekazywać informację o zobowiązaniu do Biura Informacji Kredytowej. Biuro współpracuje z coraz większą liczbą firm leasingowych w Polsce w zakresie wymiany informacji o finansowaniu przedsiębiorstw. Należy podkreślić, że przystąpienie podmiotów niebankowych do wymiany informacji z BIK o zobowiązaniach klientów jest dobrowolne, jednak korzystanie z tej wymiany informacji wyraźnie wpływa na możliwość ograniczania ryzyka kredytowego podmiotu, w tym przypadku firmy leasingowej – tłumaczy Małgorzata Kąkol, dyrektor Departamentu Rynku Korporacyjnego BIK SA.

Warunki finansowe i koszty kredytu oraz leasingu są do siebie zbliżone. Należy jednak pamiętać, że w celu porównania ofert trzeba rozpatrywać je indywidualnie, zestawiając ze sobą konkretne propozycje finansowania. Na koszty mogą bowiem wpływać takie czynniki jak: rodzaj przedmiotu leasingu, jego wartość, okres spłaty, wysokość wpłaty własnej, a nawet zdolność konsumenta. Jednak o czym nie może zapomnieć konsument, rozważając leasing jako opcję finansowania, to wkład własny, którego firmy leasingowe wymagają przed zawarciem umowy, a którego wysokość najczęściej wynosi od 1 do 10 proc. Dodatkowo przy leasingu w momencie zakupu m.in. nowego samochodu możemy liczyć na spory rabat, bowiem wiele firm leasingowych współpracuje z producentami, którzy niejednokrotnie oferują zniżki. Natomiast po zakończeniu umowy leasingowej konsument ma więcej opcji do wyboru niż w przypadku kredytu –  nabycie przedmiotu leasingu za wskazaną w umowie cenę, odstąpienie od zakupu bądź wymiana na nowy.

Zalety i wady leasingu konsumpcyjnego

Dużą zaletą leasingu konsumenckiego jest jego dostępność. Przeważnie leasing udzielany jest szybko i bezproblemowo na podstawie dwóch dokumentów tożsamości oraz zaświadczenia o zarobkach. Inną zaletą leasingu konsumenckiego jest możliwość uzyskania korzystnych rabatów. Sytuacja taka najczęściej ma miejsce w przypadku leasingu samochodów, gdzie finansujący dysponuje możliwością pozyskania dodatkowych zniżek wynikających ze stałej współpracy z dealerami i producentami aut. Przekłada się to bezpośrednio na niższe koszty nabycia przedmiotu leasingu.

– Co do zasady, leasing konsumencki to nic innego jak leasing skierowany do osób nieprowadzących działalności gospodarczej. W naszym kraju ta forma jeszcze niedawno nie miała wielu zwolenników ze względu na tradycyjne podejście do własności pojazdu. Jednak powoli staje się ona coraz bardziej popularna. Ze względu na wprowadzone regulacje wymagające od banków szczegółowego podejścia do dokumentowania zdolności kredytowej przy udzielaniu kredytów, wiele firm leasingowych wykorzystało moment na przejęcie finansowania nabycia pojazdu dla osób fizycznych. Rekomendacje KNF nie obejmują firm leasingowych, stąd osoby nie prowadzące działalności gospodarczej mogą uzyskać tam m.in. finansowanie samochodów na zasadach uproszczonych. Jednocześnie pojawia się coraz więcej ofert zawierających w ramach umowy leasingu szereg dodatkowych usług, takich jak ubezpieczenie czy koszty przeglądów zawarte w miesięcznych ratach leasingowych. Rosnąca popularność wyższych niż 1 proc. opcji wykupu w umowach leasingu sugeruje również, że coraz bardziej w kraju liczy się nie to, kto jest właścicielem pojazdu, ale jakie auta i przy jakich kosztach miesięcznych użytkuje przysłowiowy Kowalski – twierdzi Tomasz Maksymiak, dyrektor zarządzający w MBR Finance.

Oczywiście każde źródło finansowania posiada również wady. Dla osób, które przywiązują dużą wagę do własności, największą wadą leasingu konsumpcyjnego będzie brak prawa własności do przedmiotu transakcji. W czasie trwania umowy konsument nie jest właścicielem przedmiotu leasingu, a jedynie jego użytkownikiem. Należy również pamiętać, że z leasingu może skorzystać wyłącznie konsument, który planuje finansowanie rzeczy ruchomych bądź nieruchomości. Dodatkowo należy liczyć się z koniecznością ubezpieczania przedmiotu leasingu, jako że środek stanowi zabezpieczenie transakcji. Wadą leasingu jest również to, że w razie powstania szkody całkowitej lub kradzieży przedmiotu leasingu umowa wygasa. Na ogół leasingodawca może żądać od konsumenta natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie nabywca uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem. Zawarcie umowy leasingu konsumenckiego przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej nie wywołuje dla tej osoby żadnych skutków podatkowych. Leasing nie będzie więc umożliwiał odliczenia podatku VAT ani zaliczenia rat leasingowych do kosztów uzyskania przychodów, jak jest w przypadku osób prowadzących firmę. Oznacza to, że konsument opłaca miesięczne raty leasingu, do których doliczony zostaje przez finansującego podatek VAT według obowiązującej stawki, co z kolei proporcjonalnie podwyższa koszt leasingu.

Boomu nie będzie

Rozważając leasing konsumencki trzeba pamiętać, że jest to stosunkowo nowa forma finansowania, która w dalszym ciągu nie jest rozpowszechniona wśród nabywców. W zależności od oczekiwań konsumenta może być formą korzystniejszą od kredytu gotówkowego bądź jego droższą alternatywą. Zależy to przede wszystkim od porównania ofert przedstawionych przez firmę leasingową oraz banki. Istotne jest, aby zwrócić uwagę na podstawowe koszty, ale również na cenę usług dodatkowych, które niejednokrotnie mogą wpłynąć na ostateczną cenę produktu.

– W najbliższym czasie trudno wyczekiwać „boomu” na leasing konsumencki w formie leasingu finansowego. Firmy – szczególnie z grup bankowych – w mniejszym stopniu nastawiają się na wejście na rynek z produktem wprost konkurencyjnym dla kredytu. Pojawiają się natomiast na rynku oferty leasingu z serwisem i dodatkowymi usługami, jak również oferty dające możliwość wymiany samochodu na nowy po zakończeniu kontraktu, zwrotu samochodu pod koniec kontraktu lub zatrzymania pojazdu, po zapłaceniu ostatniej raty balonowej. Rozwiązania te noszą pewne cechy wynajmu pojazdów i nawiązują do trendu bazującego na „używaniu” zamiast „posiadania” – twierdzi Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu.

Katarzyna Rostkowska